Jak zrobić własne koło fortuny za pomocą odpowiednio pociętych pudełek kartonowych, tego chyba dokładnie opisywać wam nie trzeba. Wystarczy odrobina wyobraźni i nożyczki.  

A to, czy kręcić będziecie wskazówką umieszczoną (np. na pinezce) w centrum koła, czy kręcić będziecie całym kołem, a sama wskazówka będzie nieruchoma na obrzeżach tego koła – to już zależy od was. Teraz najważniejsze jest to, jak można takie koło fortuny wykorzystać do noworocznej zabawy z bliskimi. Oto mała porcja pomysłów.

Czas na wyzwania!

Co powiecie na to, abyście w grupie znajomych wymyślili sobie jakieś wyzwania – łatwiejsze, trudniejsze, poważne, zabawne, te mniej wymagające, ale i te bardziej zwariowane? Pogrupujcie je np. według poziomu trudności i schowajcie do kopert o odpowiednich kolorach oznaczających ów właśnie poziom trudności. Te same kolory muszą się znaleźć również na kole fortuny, aby uczestnicy zabawy mogli je wylosować.

"Krąg obfitości", czyli luźna interpretacja "Koła Fortuny" w cyklicznym programie "Za chwilę dalszy ciąg programu"

Następnie zasady gry są proste. Wszyscy uczestnicy zabawy kolejno kręcą kartonowym kołem i muszą wybrać zadanie spośród kopert o tym samym kolorze, który wylosowali. Przykładowo losując kolor czarny mogą spodziewać się, że w kopertach spotkają ich najbardziej wymagające zadania. Wylosowanie koloru różowego może z kolei dać im najlżejsze spośród wszystkich zadań, albo np. najśmieszniejsze. Możecie też przygotować pole, które w danej kolejce pozwala graczowi nie wykonywać żadnego z wyzwań.

No dobra, a co jeśli jakiś gracz nie wykona wylosowanego wyzwania? Wymyślcie i ustalcie przedtem jakieś kary! Może karna kolejka… szampana? Albo 10 przysiadów?

Oby w głowie się nie zakręciło!

Swoje koło fortuny możecie wykorzystać również i na inny sposób. Na sposób jeszcze bardziej imprezowy. Mianowicie każde z pól koła może oznaczać rozmiar kolejki, jaką spożyć musi dany gracz (np. 3 kieliszki zamiast standardowego jednego), albo rodzaj napoju.

Możecie ustalić jeszcze bardziej zawiłe znaczenia pól, na przykład takie, że po wylosowaniu koloru żółtego trzeba przystąpić do tzw. brudzia z osobą po swojej prawej stronie. Albo że kolor różowy oznacza, że w tej kolejce wraz z graczem trunki spożywają wszystkie Panie (niebieski – Panowie) 🙂

Zabawa na cały rok

Trzecim pomysłem, jaki chcemy wam zaprezentować, jest podzielenie się swoimi noworocznymi postanowieniami. Z całą pewnością każdy jakieś ma. Całą pulę postanowień noworocznych umieszczamy rzecz jasna na kartonowym kole fortuny i kolejno losujemy…

Nie znaczy to oczywiście, że jeśli wylosujemy „schudnę 10 kg” to, że nie musimy już wykonywać swojego faktycznego postanowienia, np. „nauczę się tańczyć tango”. Wręcz przeciwnie, to znaczy, że musisz wykonać swoje oryginalne postanowienie noworoczne, a ponadto postanowienie jednego z twoich znajomych! To z pewnością pozwoli wam zacieśnić swoją znajomość, bo przecież najbliższy rok będziecie walczyć o to samo. A wspólne wyzwania zbliżają ludzi 🙂

Oczywiście to tylko trzy (frywolne) pomysły spośród milionów, jakie mogą się zrodzić w waszych głowach. Ucieszymy się, jeśli udało się nam Was zainspirować do stworzenia czegoś swojego, dopasowanego pod Waszą grupę znajomych. No i żebyście nie zapomnieli o pudełku kartonowym, z którego wytniecie koło fortuny. Bez niego nie ma noworocznej zabawy!

Szczęśliwego Nowego Roku!

źródło zdjęcia nagłówkowego – serwis http://playtivities.com