Początek roku to doskonała okazja do tego, aby zaplanować swój rozwój osobisty, czy swoje osobiste cele na najbliższy czas. A jeszcze lepiej, na kolejne dwanaście miesięcy.

Takie długoterminowe planowanie własnego rozwoju jest ważne, gdyż duże i wymagające wyzwania można podzielić na mniejsze etapy, co z kolei pozwala na ich powolne osiąganie, krok po kroku. Jak przygotować się do tego w prosty sposób?

12 kopert na 12 miesięcy

Przygotuj 12 kopert, każda na kolejny miesiąc najbliższego roku. Podpisz je, aby wiedzieć, która koperta oznacza który miesiąc. Dzięki nim zachowasz porządek w swoich planach i celach na najbliższy rok.

Wyznacz cele

Następnie przemyśl, co marzy ci się osiągnąć w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Wskoczyć poziom wyżej w znajomości języka obcego? Odłożyć pieniądze na wymarzony wyjazd do Meksyku? A może zrobić sumarycznie 10000 pompek?

Podziel cele na 12 części

Kiedy już wiesz co chcesz osiągnąć, musisz to podzielić na dwanaście mniejszych części. Przykładowo możesz ustalić sobie 200 nowych słówek z języka obcego nauczonych w ciągu miesiąca (co rocznie daje 2400 słówek), 670 zł miesięcznie odkładanych na wymarzone wakacje (sorry, lot do Meksyku trochę kosztuje), a wreszcie około 835 pompek wykonanych miesięcznie (nie bój się, to tylko 30 dziennie).

Niektóre zadania na początku mogą przysporzyć ci nieco trudności, przykładowo z początku, zanim wyrobisz sobie kondycję, możesz mieć trudności z wykonywaniem 30 pompek dziennie. Dlatego może warto na początek ustalić sobie pulę 20 pompek dziennie, czyli „jedynie” 600 miesięcznie? A w kolejnych miesiącach więcej, więcej, coraz więcej…

Pamiętaj, że wszystkie te części nie muszą być sobie równe, muszą być przede wszystkim dopasowane do twoich możliwości, muszą być realne do wykonania! Kiedy już takie 12 części masz – schowaj każdą do odpowiedniej koperty z nazwą miesiąca.

Realizuj się!

Nie odkładaj tego na później, tylko zacznij robić to już teraz. I już teraz wyjmij z koperty swoje pierwsze ustalenia dla pierwszego miesiąca. Co tam jest? W sumie w ciągu miesiąca przebiegnąć 50 km? Przeczytać dwie książki fabularne i jedną naukową? Zwiedzić dwa dotychczas nieznane sobie zamki? Napisać jeden esej filozoficzny? Każdy człowiek może mieć różne cele, ale najważniejsze, aby nie oglądać się na innych, lecz by realizować swoje własne!

A na koniec…

Gdy już powolnymi 12 krokami podzielonymi na poszczególne miesiące osiągniesz swoje duże cele to pamiętaj, że na tym nie koniec. Oj, nie! To początek twojej nowej drogi w osiąganiu coraz to nowszych celów. Bo te same koperty (nie wyrzucaj ich!) przydadzą ci się na kolejny rok, na nowe cele. Później na kolejne, na kolejne, na kolejne…

Nie poprzestawaj na jednym sukcesie. Sięgaj po kolejne. 🙂

 

zdjęcie nagłówkowe pochodzi z bloga ninijeanie.wordpress.com